• +48 796 163 909
  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Jak założyć grupę sparingową

Więc chciałbyś założyć grupę sparingową?


Nie mamy jakiejś magicznej niezawodnej metody jak to zrobić. Zebranie i rozwój grupy wymagał będzie dużo pracy, determinacji i cierpliwości - lepiej przygotuj się na to od samego początku. My z naszej strony chętnie podzielimy się z Tobą naszym doświadczeniem, tym co dla nas zadziałało, a co nie. Z czym mieliśmy problemy i jak je rozwiązaliśmy. Mamy nadzieje, że część z tej wiedzy będzie dla Ciebie pomocna :) 

1. Rekrutacja


Kontakt bezpośredni

Największym wyzwaniem jest zawsze zebranie grupy. Ja osobiście mówię o naszych spotkaniach sparingowych każdej nowo poznanej osobie. Zainteresowanych tematem wydaje się być około 20% ludzi. Być może 10% osób, które wyrażały zainteresowanie faktycznie przychodzi na trening. Z tego "na stałe" zostaje może jedna na 5 osób. Innymi słowy szansa na sukces jest bardzo mała, a mimo wszystko kontakt bezpośredni wydaje się być najlepszą metodą rekrutacji. Osoba, która do naszej grupy zrekrutowała najwięcej osób zrobiła to poprzez zagadywanie do ludzi. Dobrym miejscem na rekrutacje w ten sposób są szkoły walki i turnieje, ale nie ma co się ograniczać i wspomniana osoba zagaduje nawet w środkach komunikacji miejskiej, o ile widzi, że ktoś jedzie w koszulce związanej ze sztukami walki lub wiezie ze sobą broń/ atrapy broni. Innymi słowy trzeba próbować :)


Rekrutacja w Internecie

Warto zadbać o to abyście stali się widoczni w sieci. Jeśli założenie swojej strony internetowej to dla Was za dużo, to przyda się przynajmniej strona i grupa na facebooku. Chodzi o to, aby potencjalni kandydaci wiedzieli, że spotkania, które chcecie organizować, to nie jakaś mordownia, ale sport i czysta walka. Innymi słowy, aby internetowy kanał rekrutacji mógł działać efektywnie trzeba zbudować w nim wiarygodność. Następnym krokiem jest ogłaszanie się. Dobrze sprawdzają się darmowe portale lokalne (np. w Warszawie działa coś takiego https://waw4free.pl/) jak również zakładanie wydarzeń na Facebook'u. Od niedawna wydarzenia sportowe można też zakładać w Decathlon Go, ale chyba nikt tam nie zagląda, więc nie wiem czy warto :). Fajnym pomysłem może okazać się promowanie grupy poprzez dotarcie do lokalnych mediów i przekonanie ich by napisali o Was artykuł. Wiele portali, zwłaszcza lokalnych, bardzo chętnie opublikuje o Was informacje jeśli tylko do nich napiszecie i dacie się poznać od dobrej strony.

Wlepki, wizytówki, plakaty

Całkiem dobry odzew przynoszą również wlepki z logiem i adresem grupy. Członkowie grupy rozdystrybuowali się w swoich okolicach (korzystając z miejsc, gdzie wlepki można naklejać) i dzięki temu zainteresowani ludzie sami dzwonili do nas z pytaniami. Warto również pomyśleć o czymś w rodzaju wizytówki (dobrze zrobiona wlepka może pełnić tą funkcję) - przydają się one zwłaszcza, gdy jest mało czasu na rozmowę z daną osobą, a wydaje się ona zainteresowana tematem i chcemy by miała szansę nas znaleźć w sieci.     


2. Kwestie finansowe


Pomimo, iż grupy są z założenia niekomercyjne prędzej czy później pojawią się również kwestie finansowe, z którymi będziecie musieli sobie jakoś poradzić. Najczęściej wymuszają to koszty amortyzacji sprzętu, ewentualnie koszty stałe jak np. wynajem sali. Generalnie zasada jest taka, że czym mniejsze koszty tym łatwiej znaleźć ludzi. Z tego powodu większość grup decyduje się na treningi w parkach. Na pewno na początku polecałbym Wam zacząć właśnie w ten sposób. Jeśli znajdziecie sobie dobrą miejscówkę, to czasem taki trening na świeżym powietrzu pełni też dobrą funkcję rekrutacyjną. Z reguły kiedy ktoś patrzy się na nas przez dłuższą chwilę z oddali to ktoś z nas do niego podchodzi i przyjacielsko zagaduje pytając czy nie chciałby spróbować. Statystycznie około 30% poznanych w ten sposób osób udaje się namówić na wspólny trening. Zrobiliśmy nawet stojak z logiem grupy i adresem strony, aby ludzie bez pytania wiedzieli kim jesteśmy i co robimy, ale na jego przetestowanie czekamy do sezonu letniego.
Wracając do kwestii finansowych, najczęściej spotykane są następujące sposoby organizacji:

Spotkania zupełnie darmowe

Możliwe tylko wtedy, gdy grupa nie ma kosztów stałych (spotkania na świeżym powietrzu) i gdy każdy przynosi swój własny sprzęt. W przypadku walki, z użyciem broni raczej trudno o utrzymanie tej formuły w długim okresie.

Puszka na dobrowolne i anonimowe datki

Działa to tak, że na spotkaniu koło sprzętu leży puszka, do której kto chce i kiedy chce rzuca ile chce. Totalna dobrowolność w praktyce okazuje się działać całkiem dobrze i ludzie z reguły się składają, każdy wedle swoich możliwości. Pomimo, iż organizator spotkania/zbiórki nie rozlicza się z zebranych pieniędzy, to cel, na który są one zbierane powinien być z góry jasno określony, np.: amortyzacja sprzętu.

Stała składka członkowska

Ten model sprawdza się najlepiej, kiedy macie koszty stałe i ktoś musi je pokryć bez względu na frekwencje na spotkaniach. Niewątpliwym plusem jest tu możliwość jakiegoś planowania finansowego. Ma on jednak również dużo minusów. Po pierwsze, ktoś musi pilnować finansów i rozliczać ludzi ze składek. Po drugie, może odstraszać to ludzi, których na spotkania nie stać lub ludzi, którzy na spotkaniach przychodzą nieregularnie (np. raz w miesiącu).


3. Kwestie prawne


Niestety jako organizator spotkań sparingowych musisz liczyć się z tym, że ludzie będą łapali kontuzje i jeśli jeszcze Ci się to nie przydarzyło to jest to tylko kwestia czasu. Nie chcesz, aby ktoś potem wytoczył Ci proces o odszkodowanie. Aby tego uniknąć: 
Po pierwsze, dbajcie o bezpieczeństwo. Rozumiem, że w pewnym wieku się o takich rzeczach nie myśli, ale ochraniacze, maski i rękawice (w zależności od dyscypliny) naprawdę są potrzebne. To od Was jako organizatorów będzie zależeć podejście całej grupy do kwestii bezpieczeństwa i warto narzucić wysokie standardy, aby potem nie żałować. 
Po drugie upewnij się, że każdy wie i jest okej z tym, że uczestnictwo w sparingach jest tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność (grupa nie ma ubezpieczenia) oraz, że nikt nie czuje się przymuszany do sparingów. W tym celu mogą Ci pomóc przygotowane przez nas wzorce dokumentów:


-> Wzór deklaracji uczestnika otwartej grupy sparingowej: TUTAJ (link bezpośredni do pliku w formacie ODT: TUTAJ)


© Sparujemy.pl - dom otwartych grup sparingowych.